Słuchowisko – archeologiczne zjawisko czy współczesna kontynuacja

post details top
post details top
Słuchowisko – archeologiczne zjawisko czy współczesna kontynuacja

Na przełomie lat zauważyć można zmienność emisji programów radiowych. Nie chodzi tylko o porę prezentowania najciekawszych audycji ale i sam sposób ich przekazania. Rzadko kiedy, można spotkać się jeszcze z taką formą, jaką jest słuchowisko. Dawniej były niesłychanie popularne. Ich historia i dalszy rozwój sięgają lat 20-tych XX w. Gromadziły przy odbiornikach radiowych ogromną ilość słuchaczy. Słuchowiska były formą artystyczną. Lektor czytał opowiadanie lub fragmenty najciekawszych książek, często z podziałem na rolę, co jeszcze bardziej zwiększało atrakcyjność przekazu. Słuchowisko, to coś w rodzaju spektaklu radiowego, tzw. dramat radiowy. Napisanie scenariusza dramatu radiowego wymaga odpowiednich kompetencji. Autor musi bazować wyłącznie na dźwięku. W dramacie radiowym wykorzystuje się zatem: monologi, dialogi, muzykę, odgłosy naśladujące np. grzmoty podczas burzy, padający deszcz, ryk syren alarmowych, szczekanie psów itp.


Współcześnie słuchowiska nadal są emitowane, choć rzadko spotykane. Mniej komercyjne radia, które dbają o wysoki poziom merytoryczny przedstawianej ramy programowej korzystają z dobrodziejstw słuchowisk. Rozwój dziedziny akustyki daje im obecnie większe możliwości – można miksować i synchronizować dźwięki, tworzyć pogłosy. Tematyka jest przeróżna. W formie słuchowiska są prezentowane prawdziwe wydarzenia historyczne, bajki dla dzieci, „przerobione” na potrzeby radia sztuki teatralne. Taki rodzaj sztuki na pewno uatrakcyjni ramówkę każdego radia i usatysfakcjonuje słuchaczy.

Comments are closed.